Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 29 września 2016

Surówka z selera z rodzynkami :)

Surówka z selera to nowość w moim domu, bo choć w zupach już się pojawiał klikklik oraz jako składnik drugiego dania klik, to w postaci na surowo, gdzie jest on głównym składnikiem użyłam go po raz pierwszy. Wyszło smacznie, zdrowo i lekko. Zapraszam :)


1 średni seler
3 średnie jabłka
spora garść rodzynek
śmietana
sok z cytryny
pieprz
cukier do smaku
sól opcjonalnie

Oczyszczonego selera ścieram na tarce na drobne wiórki, ja użyłam do tego maszynki do mielenia mięsa z nakładką do ścierania warzyw.
Jabłka również ścieram na tarce i mieszam z selerem, skrapiam sokiem z cytryny, by seler i jabłka nie ściemniały.
Rodzynki zalewam wrzątkiem na kilka minut, odcedzam i dodaję do selera.
Całość doprawiam pieprzem, cukrem i mieszam ze śmietaną. Smacznego!!!

niedziela, 25 września 2016

Hummus ze słodkim ziemniakiem :)

Jesień coraz bliżej, dnie coraz krótsze, słońca coraz mniej i właśnie dlatego proponuję hummus z dodatkiem słodkiego ziemniaka w bardzo słonecznym kolorze. Przepis na tradycyjny hummus znajdziecie tu.


1 nieduży słodki ziemniak
2 łyżki tahini
34 dkg odsączonej ciecierzycy z puszki
3 łyżki wody z ciecierzycy
sok z cytryny
3 ząbki czosnku - można więcej, jednak tyle, by czosnek nie wysuwał się na prowadzenie
2 łyżki oleju z dynii
3 - 4 łyżki oliwy
sól, pieprz,
słodka papryka
kurkuma


Piekarnik nagrzewam do 200 stopni.
Ziemniaka myję i kroję ze skórką na ćwiartki, układam na blaszce wyłożonej papierem do piecz. i piekę 45 min. do miękkości.
Ostudzony miąższ ziemniaka oddzielam od skórki, rozgniatam widelcem i miksuję w misce z pozostałymi składnikami na jednolitą masę.
Całość doprawiam przyprawami do smaku, a wierzch polewam oliwą, by zapobiec wysychaniu. Smacznego!!!





środa, 10 sierpnia 2016

Zupa fasolowa :)

Wracam do Was po urlopie z bardzo niesezonową zupą. Mam nadzieję, że nie przywołam tym wpisem jesieni, bo lata i słoneczka jeszcze nam potrzeba:)


25 dkg wędzonego boczku w plastrach - grilluję i kroję w kostkę
30 dkg suchej fasoli "piękny Jaś"
1 pietruszka - kroję w kostkę
pół małego selera - kroję w kostkę
3 średnie marchewki - kroję kostkę
1 średni por - kroję w plastry
1 łyżka masła + 1 łyżka mąki na zasmażkę
trochę śmietany 18%
majeranek
cząber
sól i pieprz
czosnek do smaku
kilka średnich ziemniaków - kroję w kostkę
bulion - użyłam drobiowego wg.tego przepisu (bez mięsa oraz warzyw)

Fasolę płuczę, zalewam zimną wodą i odstawiam na 12 godzin do namoczenia, najlepiej na noc.
Po upływie 12 godz. odcedzam, zalewam świeżą wodą i gotuję do miękkości, nie solę.
Do gotującego się bulionu dodaję pokrojone w kostkę warzywa oraz ziemniaki i gotuję je do miękkości.
Plastry boczku grilluję, a następnie odsączam z tłuszczu, kroję w kostkę i wrzucam do bulionu.
Gdy warzywa są miękkie dodaję fasolę, doprawiam solą, pieprzem, cząbrem oraz majerankiem. Śmietanę hartuję niedużą ilością gotującej się zupy, mieszam i dolewam do reszty.
Doprawiam do smaku przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Na małej patelni roztapiam masło, dosypuję mąkę i całość mieszając podsmażam robiąc zasmażkę, dodaję do zupy. Smacznego !!!

sobota, 23 lipca 2016

Surówka z białej kapusty :)



1 mała biała kapusta 
2 marchewki
kilka rzodkiewek
kawałek selera
1 czerwona papryka
świeży koperek
sól i pieprz
majonez


Wszystkie składniki ścieram na grube wiórki, użyłam do tego celu nakładki do warzyw w maszynce do mięsa.
Po starciu kapusty solę ją lekko i odstawiam, by puściła sok, następnie odciskam i mieszam z resztą warzyw.
Doprawiam pieprzem, dodaję posiekany koperek, mieszam z niewielką ilością majonezu.
Smacznego!!!

piątek, 15 lipca 2016

Kugiel :)

Kugiel, czy też rejbak, to babka ziemniaczana z dodatkiem cebuli i mięsa. W moim domu rodzinnym kugiel, bo pod tą nazwą danie to jest znane w moich stronach, pojawiał się na stole wtedy, gdy nie było czasu na smażenie placków ziemniaczanych. Kugiel choć również dość pracochłonny, nie wymagał jednak stania przy kuchni i smażenia małych, pojedynczych placuszków. Z dodatkiem boczku, tak jak w przepisie poniżej, smakuje doskonale. Ten wyszedł spod ręki mojej Mamy, smakował wszystkim, którzy mieli okazję spróbować dlatego na stałe wpisuje się w mój domowy jadłospis. Zapraszam :)


 porcja na 2 keksówki dł.25 cm
1,6 kg surowych ziemniaków
2 cebule
5 - 6 dużych ząbków czosnku - dla zaostrzenia smaku
25 dkg wędzonego boczku
3 jajka
ok. 3 łyżki mąki - zbyt duża ilość spowoduje, że kugiel będzie twardy
sól i pieprz
majeranek
masło do smażenia
jogurt naturalny
świeży koperek
czosnek w proszku lub 1 ząbek świeżego dla przełamania smaku



Ziemniaki obieram i ścieram na drobne wiórki(nie tak drobno,jak na ćwikłę) w maszynce do mięsa z końcówką do ścierania warzyw.
Cebule kroję w kostkę i smażę na złoto na maśle.
Boczek, użyłam pokrojonego w cienkie plastry, grilluję i odsączam z nadmiaru tłuszczu, a następnie kroję w średnią kostkę.
Ziemniaki odsączam na sicie z nadmiaru soku lekko dociskając łyżką.
Do odsączonych ziemniaków dodaję cebule wraz z tłuszczem, pokrojony boczek, jajka, mąkę, przeciśniety przez praskę czosnek oraz przyprawy i całość dokładnie mieszam.
Piekarnik z termoobiegiem nagrzewam do 180 stopni.
Keksówki wykładam papierem do pieczenia.
Masę ziemniaczaną przekładam do foremek i wstawiam do nagrzanego piekarnika na 1 godzinę, do momentu, gdy wierzch ładnie się przypiecze.
W miedzyczasie w miseczce mieszam jogurt z posiekanym koperkiem oraz czosnkiem, wstawiam do lodówki.
Kroję po lekkim przestudzeniu i podaję z sosem jogurtowym i surówką z białej kapusty(przepis wkrótce).
Smacznego!!!



poniedziałek, 11 lipca 2016

Pasta z fasoli i suszonych pomidorów :)

Mój dom przez ostatnie tygodnie jest pełen gości. Chcę w miarę moich możliwości urozmaicać dania, tak, by na stole nie było monotonnie. Pasty do chleba bardzo przypadły do gustu mojej Mamie,a ta prezentowana poniżej zyskała uznanie wszystkich domowników. Przepis znalazłam u Doroty klik , a przygotowując pastę wprowadziłam do niej kilka nieznacznych zmian. Zapraszam:)


niepełna szklanka ugotowanej fasoli "Jaś"
8 - 10 połówek suszonych pomidorów z zalewy
oliwa z pomidorów - w ilości takiej, by pasta była odpowiednio kremowa,nie sucha
2 łyżki mielonych migdałów
4 - 6 suszonych śliwek
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka oregano
sok z cytryny do smaku
kilka kropli tabasco
sól i pieprz


Wszystkie składniki blenduję na jednolitą pastę. Smakuje doskonale z wytrawnymi ciasteczkami owsianymi. Smacznego!!!

środa, 6 lipca 2016

Batoniki owsiane z truskawkami :)

Na zamknięcie sezonu truskawkowego zapraszam na owsiane batoniki z truskawkami. Przepis na ciasto, bo taką nazwą znalazłam je u Kasi (klik) od razu przypadł mi do gustu, ze względu na użyte składniki. Mrożone wiśnie zamieniłam na świeże truskawki. W efekcie otrzymałam niezbyt słodkie, czyli takie, jak lubię, ciasto o dość zwartej konsystencji, przypominającej mi owsiane batony. Nieduża porcja zdrowej słodkości znikała z talerza w okamgnieniu o co zatroszczył się mój syn udowadniając, że warte było zachodu.


         porcja na formę 17/20 cm

2 szkl.płatków owsianych
1 szkl.jasnej mąki orkiszowej
10 dkg płatków migdałowych
10 dkg masła - roztapiam i studzę
5 dkg wiórków kokosowych
5 łyżek miodu
200 ml mleka
1 jajko
ok. 20 truskawek - kroję na połówki

Truskawki oczyszczam z szypułek, płuczę i odstawiam do odsączenia.
Wszystkie składniki, poza owocami, mieszam w misce - masa jest dość twarda.
Formę 17/20 cm wykładam papierem do pieczenia.
Na spód formy wykładam połowę masy, następnie truskawki przekrojone na połówki oraz pozostałą część masy.
Piekarnik z termoobiegiem nagrzewam do 190 stopni i do nagrzanego wkładam formę z ciastem.
Piekę 40 min. do momentu, aż wierzch ładnie się przypiecze.
Po wyjęciu z piekarnika wyjmuję ciasto z formy i po zupełnym ostudzeniu kroję na prostokąty. Smacznego!!!






Letnie owoce 2